Raport ETO w sprawie wsparcia akwakultury...

Utworzono: 28-09-2014

Raport ETO w sprawie wsparcia akwakultury...

   Europejski Trybunał Obrachunkowy opublikował raport dotyczący skuteczności wsparcia akwakultury ze środków publicznych w ramach Europejskiego Funduszu Rybackiego na lata 2007-2013... 


   Audytorzy skupili się głównie na kwestii realizacji celów określonych dla akwakultury zarówno we Wspólnej Polityce Rybackiej, jak i Programach Operacyjnych w poszczególnych krajach (które poprzedzone były w większości przypadków strategiami rozwoju rybołówstwa). Według raportu w większości krajów w których funkcjonuje akwakultura, w ramach działań wspieranych przez EFR w latach 2007-2013 planowano rozwój akwakultury stawiając sobie dość ambitne cele (wyrażone w nierealnych wskaźnikach). Ogólna ocena skuteczności wsparcia wskazuje na generalne niezrealizowanie tych celów w całej Unii Europejskiej, które w efekcie nie przyczyniło się ani do zwiększenia produkcji, ani zatrudnienia w akwakulturze. Choć audytorzy wskazują wybuch kryzysu finansowego jako główną przyczynę stagnacji w branży, zauważają jednak że w innych regionach świata - zwłaszcza w Azji akwakultura rosła. Raport raczej krytycznie ocenia sposób realizacji Programów Operacyjnych, co stanowi pewien wytyk dla krajów członkowskich, ale przede wszystkim stwierdza brak nadzoru i odpowiedniego monitoringu ze strony Komisji Europejskiej. Wśród uwag dotyczących wdrażania EFR w zakresie wspracia akwakultury pojawiły się m.in:
- brak narzędzi zarządczych wdrażaniem pomocy, które bezpośrednio wiązałyby projekty z celami Programów Operacyjnych (wskaźnikami),
- określenie złych kryteriów wyboru projektów w tym przede wszystkim bagatelizowanie efektywności ekonomicznej projektu w rozumieniu zwrotu z inwestycji i realnych założeń projektowych (głównie w zakresie wskaźników),
- brak reakcji na skrajne nierealizowanie założeń - poprzez odpowiednie modyfikacje Programów Operacyjnych (co w efekcie prowadzi do negatywnej oceny wdrażania wsparcia - skoro większość założonych wskaźników nie została zrealizowana),
- brak odpowiedniego poziomu udokumentowania efektywności wykorzystania środków publicznych w kontrolowanych projektach (uwaga nie dotyczyła projektów polskich),
- brak odpowiedniego nadzoru nad efektywnością wdrażania Programów Operacyjnych przez Komitety Monitorujące.

    W odniesieniu do PO Ryby 2007-2013 wdrażanego w Polsce, zwrócowno szczególną uwagę na brak jakichkolwiek kryteriów wyboru operacji poza obowiązkiem spełnienia kryteriów formalnych, co prowadziło do wyboru przypadkowych projektów (pod kątem realizacji wskaźników), na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Pojawiła się tam również opinia, że taki system doprowadził do wyboru projektów nieprzygotowanych i słabych jakościowo, nie pozwalając na realizację projektów dłużej przygotowywanych (potencjalnie lepszych) - ze względu na szybkie wyczerpanie się środków dla działania 2.1. Ocena ta jest zgodna z analizą przeprowadzoną w Strategii SPRŁ 2020, która w identyczny sposób charakteryzuje słabe strony wdrażania pomocy w latach 2007-2013. Co ważne, Komisja Europejska odpowiadając na wnioski audytorów, wyraźnie podkreśla zmianę podejścia do wyboru projektów w ramach EFMR 2014-2020.


    Raport jednonacznie krytycznie ocenia przypadki operacji, które zostały rozpoczęte lub zrealizowane przed podpisaniem umowy o dofinansowanie. W raporcie pojawił się termin "deadweight", oznaczający właśnie takie praktyki, jednoznacznie określając je jako niedopuszczalne i negatywne. O ile tego rodzaju działania są realizowane w ramach wdrażania  PO Ryby w Polsce (rozpoczęcie operacji po złożeniu wniosku możliwe było od początku wdrażania, ostatnie nabory preferowały wręcz operacje już zrealizowane), o tyle tak jednoznaczne postawienie sprawy w Raporcie, może oznaczać blokadę takich praktyk w przyszłym funduszu. 

   Choć Komisja Europejska odpowiadając na raport podjęła polemikę z jego niektórymi tezami, generalnie zgadza się z większością uwag audtorów zwracając uwagę na już podjętą w tym zakresie zmianę podejścia podczas wdrażania EFMR w latach 2014-2020. Oznacza to, że nowy fundusz będzie funduszem "trudniejszym" zarówno na etapie jego projektowania jak i wdrażania. Choć z jednej strony oznaczać to będzie więcej procedur biorokratycznych, z drugiej - jeśli efektem ma być system faktycznie preferujący projekty bardziej wartościowe (pod kątem realizacji celów EFMR i wskaźników), powinno to zagwarantować lepsze warunki dla faktycznej stymulacji wzrostu produkcji i rozwoju akwakultury w Europie. 

Z.P.


     

Tekst raportu