PO RYBY 2007-2013, czyli gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy
Utworzono: 04-04-2011
PO RYBY 2007-2013, czyli gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy
Wykorzystanie funduszy UE przerosło najśmielsze oczekiwania, zarówno pod kątem tempa ich zagospodarowania, jak i wielkości zainteresowania. Program, który miał trwać 6-7 lat zakończył się po 7 miesiącach
W dniach 28-29 marca br. odbyło się posiedzenie Komitetu Monitorującego PO RYBY 2007-2013. W głosowaniu podjęto uchwałę o przesunięciu 150 mln zł z osi 1 (przeznaczonej dla rybołówstwa morskiego) z przeznaczeniem: 85mln zł na działania wodnośrodowiskowe i 65 mln zł na działania wspólne. Nie obyło się bez bardzo burzliwych dyskusji oraz wstawiennictwa ministra Kazimierza Plocke. Aby ta decyzja weszła w życie, zgodę musi jeszcze wyrazić Komisja Europejska, która oprze się na uzasadnieniu przesunięcia przedstawionym przez MRiRW oraz na ocenie śródokresowej programu operacyjnego, która ma być gotowa w kwietniu.
Dodatkowo, p. Jolanta Świątkowska, przedstawicielka KE przedstawiła obecny stan dyskusji nad nowym funduszem rybackim na lata 2014-2020:
-będzie w nim miejsce dla akwakultury, ale nie w takim wydanieu jak teraz. Będą finansowane działania wspólne, wsparcie dla organizacji producentów, a nie inwestycje,
-przetwórstwo - pieniądze tylko na projekty innowacyjne, które będą wspierały konkurencyjność,
-ukierunkowanie wsparcia na aspekty środowiskowe- prawdopodobnie będą wspierane gospodarstwa wielofunkcyjne (działania wodnośrodowiskowe połączone z edukacyjnymi i agroturystyką),
-KE zastanawia się na kontynuacją finansowania rybołówstwa morskiego (modernizacji kutrów itd.).
Powyższe informacje należy traktować na tym etapie jako wstępne i wyznaczające pewne trendy, ale nie ostateczne. Projekt nowego funduszu KE przedstawi jesienią 2011.
Anna Pyć
W dniach 28-29 marca br. odbyło się posiedzenie Komitetu Monitorującego PO RYBY 2007-2013. W głosowaniu podjęto uchwałę o przesunięciu 150 mln zł z osi 1 (przeznaczonej dla rybołówstwa morskiego) z przeznaczeniem: 85mln zł na działania wodnośrodowiskowe i 65 mln zł na działania wspólne. Nie obyło się bez bardzo burzliwych dyskusji oraz wstawiennictwa ministra Kazimierza Plocke. Aby ta decyzja weszła w życie, zgodę musi jeszcze wyrazić Komisja Europejska, która oprze się na uzasadnieniu przesunięcia przedstawionym przez MRiRW oraz na ocenie śródokresowej programu operacyjnego, która ma być gotowa w kwietniu.
Dodatkowo, p. Jolanta Świątkowska, przedstawicielka KE przedstawiła obecny stan dyskusji nad nowym funduszem rybackim na lata 2014-2020:
-będzie w nim miejsce dla akwakultury, ale nie w takim wydanieu jak teraz. Będą finansowane działania wspólne, wsparcie dla organizacji producentów, a nie inwestycje,
-przetwórstwo - pieniądze tylko na projekty innowacyjne, które będą wspierały konkurencyjność,
-ukierunkowanie wsparcia na aspekty środowiskowe- prawdopodobnie będą wspierane gospodarstwa wielofunkcyjne (działania wodnośrodowiskowe połączone z edukacyjnymi i agroturystyką),
-KE zastanawia się na kontynuacją finansowania rybołówstwa morskiego (modernizacji kutrów itd.).
Powyższe informacje należy traktować na tym etapie jako wstępne i wyznaczające pewne trendy, ale nie ostateczne. Projekt nowego funduszu KE przedstawi jesienią 2011.
Anna Pyć